wiersz

xxx

Gdy poznasz różne życiowe brudy,
nocne pociągi, dworce czy nudy,
Chciwość, kurewstwo, mocne chcice,
dzieci, co na wierzchu noszą cyce,

Gdy ludzie nie kryją swej pogardy,
bo przeciwnik żeś silny i twardy,
I nie masz na wierzchu oznak bogactwa,
nie robisz też wielkiego matactwa,

Gdy szukasz wciąż tej cipki właściwej,
smakujesz miłości dosyć uczciwej,
Różne metody ciągle rozwijasz,
jak nie udaje się, interes zwijasz,

dotyk

Dotyk platyny, srebra i złota
W rozkoszy ogromna spiekota
Płatki kobiet tęskne za dotykiem
Chwile, gdy żyje sie połykiem
Mamienie każdego komórką
Zachwycanie czyjąś córką
W pępku i języku kolczyki
W sklepie na legalu narkotyki
Życie na ciągłym świata haju
Szukanie podniet każdego rodzaju
Szkoda tylko, że wielu tak boli
Szkoda, że wielu życie się pier...
Szkoda, że wielu nie wytrzymuje
Szkoda, że kroku nie dotrzymuje...

x

Wiem, że nie dostanę już daru,
wiem, że "tego" nie ujrzę czaru,
wiem, że telefon nie zadzwoni,
wiem, że nie zechce dać mi dłoni,

wszystko chyba już zniszczone,
wszystko już zaprzepaszczone,
wszystko jest bajką tak daleką,
wszystko jak za górą i rzeką,

tyle rzeczy wciąż zawieszonych,
tyle spraw jest niedokończonych,
tyle teraz mam wątpliwości,
tyle teraz tu niepewności,

tak boli ze snu przebudzenie,
taka cena za swe istnienie...

x

Nowy dzień w innym nastroju,
choć narobiło się tu gnoju,
I bierzecie mnie za wariata,
który głupio po świecie lata,

Ja robię co inni nie mogą,
Nie boję się iść krętą drogą,
Mam przebogate przemyślenia,
Nie lubię głupiego chrzanienia,

Chcę budować i mam siłę,
Zbuduję nim załapię kiłę,
Bo duch mój jest niezwyciężony,
Umysł tak mocno mocą natchniony,

Nieważne, że czegoś brakuje,
ręce mam, to to naprostuje,
Że się mylę ludzka natura,
nie zmienię się jednak w szczura,

Polska

Chwila wśród kątów rodzinnych,
rozkosz z rozrywek niewinnych,
zbieranie sił przed walką życia,
prężenie się i mycie okrycia,

spokój, co do głębi przenika,
ale smutek, że Polska tak znika,
że nikogo, kto czas zajmuje,
tak do szpiku wciąż intryguje,

rozdarcie pomiędzy światami,
myślenie innymi słowami,
wymieniać tak można bez końca,
żyję i wieść ta jest tak kojąca,

jestem Polakiem, zawsze wstaję,
ciągle odradzam się, choć dostaję,
choć masz firmę, dolary, władzę,
ja przekonań swoich nie zdradzę,

Życie

Wielu walczy ciągle ze sobą,
próbując być wciąż lepszą osobą,

choć to podróżnicy przez życie,
marzący ciągle mocno skrycie,
napędzani wciąż działaniami,
popychani ciągle uczuciami,
z góry zaprogramowani,
na ziemi swojej przytrzymani,

gdzie jedni drugich wciąż pilnują,
wielu rzeczy zaś nie pojmują,
mówiąc wciąż mantry o rozwoju,
lecz taplają często w gnoju,
niszcząc to co jest najważniejsze,
myśląc, że korale są większe,

pogoda

Ostatni ten piątek trzynastego,
był zaiste ciekawy dlatego,
że dwoiste mógł mieć zakończenie,
przyszło jednak znowu milczenie,

to wzmacnia wiele obserwacji,
nie ma chyba chęci reakcji,
szkoda...
winna znowu pewnie pogoda...

x

Pszenica to czy jęczmień ?
bluszczu kwiat czy żeń-szeń ?
pokrzywa, a może chmiel ?
szalej czy może żankiel ?

żarłacz to czy długoszpar ?
pirania ? salmo salar ?

truteń to czy pszczółka ?
kukułka czy jaskółka ?
zbójnica czy żniwiarka?
niezdarka czy siodlarka ?

możliwości tak wiele
ukrytych w każdym ciele
i odwieczne pytanie
może odpowiesz na nie ?

żuczek

Żuczek niewinny jest, że jest żuczkiem,
a tłuczek też, że urodził się tłuczkiem,
nie zmienisz jednak całkiem każdego,
każdy ma moc do czegoś innego,

nie żałuj też, że mama gen dała,
bo może tam być przygoda cała,
wszak masz ręce i magię myślenia,
masz już też aż pół mocy tworzenia,

nie wiń innych za resztę słabości,
lecz łataj tym, co od innych gości,
i wiedz, że jedno jest życie Twoje,
i ważne są wyborów podwoje,

.......

Przemyślenia niewolnika,
większość ludzi wciąż przenika,
pod pantoflem tak lubią być,
lub głośniejszym buty wciąż myć,

jękać, stękać nowomową,
walczyć o furę wciąż nową,
sobie kompleksy hodując,
brakiem seksu wciąż przejmując,

złe mieć myśli o swej urodzie,
ufać wciąż kapryśnej modzie,
losem ludzi sugerując,
zdanie swoje wciąż negując,

życie ciągłą zaś przygodą,
duszę warto mieć wciąż młodą,
chwalić chwile z pięknem dnia,
doskonalić wciąż swe ja...

Pages

Subscribe to RSS - wiersz