przepraszam

Widziałem serduszko Twoje
i niezwykłości podwoje,
próbę kontaktu codzienną
i iskrę zadziorną płomienną,

bo Ty niczym paw przepiękny,
kwiat doskonały niezmienny,
niczym najlepsza muzyka,
a widok Twój wciąż przenika,

mam jedną wielką nadzieję,
że szczęścia pełnia istnieje,
i że masz kogoś takiego,
kto nie zrani ducha Twego,

przez Ciebie jam inną osobą,
i lubię mówić z Tobą,
dziękuję i wciąż przepraszam....