marcin's blog

magia...

Konwenanse i pragnienia,
klatki i magia istnienia,
dwa światy dane na raty,
niezwykłe tak dylematy,

życie to ich smakowanie,
wybory, czegoś rzucanie,
stąd też dziwne zachowania,
myśli, na jawie doznania,

niektórzy czują już blusa,
niektórych on nie porusa,
ale stąd w pełni żyjemy,
ludźmi z dumą się zwiemy,

niektórzy stąd siłę mają,
innych w przód poruszają,
ważne, aby tu nie przesadzić,
nie warto magii tej zabić...

...

Klajna gatki tak różowe,
koszulki wciąż piękne nowe,
handel samochodzikami,
swatka, co chodzi za nami,

na dłoni duży zegarek,
na fejsie tłok sekretarek,
luz, blus, gorąca muzyka,
doskonałość, co nas tyka ;)

a gdy wbijają mu szpilki,
to nie są ludzie, a wilki,
bo to towarzystwa dusza,
co go nic i nikt nie rusza,

zawsze też wszystkim pomoże,
o każdej możliwej porze,
o kim mówię dojdźcie sami,
Panie, my zawsze z wami,

przepraszam

Widziałem serduszko Twoje
i niezwykłości podwoje,
próbę kontaktu codzienną
i iskrę zadziorną płomienną,

bo Ty niczym paw przepiękny,
kwiat doskonały niezmienny,
niczym najlepsza muzyka,
a widok Twój wciąż przenika,

mam jedną wielką nadzieję,
że szczęścia pełnia istnieje,
i że masz kogoś takiego,
kto nie zrani ducha Twego,

przez Ciebie jam inną osobą,
i lubię mówić z Tobą,
dziękuję i wciąż przepraszam....

xxx

Czas odejść stąd na długą chwilę,
przekroczyć wreszcie ósmą milę,
gdy wsparcie poczuję wszędzie,
może nowe coś przybędzie,

gdyby kto chciał więcej wiedzieć,
musi znać, gdzie będę siedzieć,
za uwag(i) całość dziękuję,
cierpliwości gratuluję :)

co złego to nie ja :)
pa pa :)

Jedyne....

Jedyne co mam to złudzenie,
i w emocji moc i gapienie,
i osłupienie czasem na akcje,
i wymówkę na te sytuacje,

i minę i ciągnące sprawy,
i chcicę na różne zabawy,
i skaz urody wstręt smakowania,
i smutku z pracą mieszania,

i skupienie i dziur łatanie,
i moc i rymów pokalanie,
i ucieczkę w inne wszechświaty,
i biedy rys czasem bogaty,

i kpinę wielką i siedzenie,
i bumelowania niesienie,
i nieufność ludzia innego,
i uprzedzenie do mnie dużego,

i jak żyć ?

Zmiany

Coś długo było,
coś się skończyło,
coś tu przybędzie,
coś inne będzie,

życie to zmiany,
burzone plany,
los tak nieznany,
wciąż odkrywany,

co noc oddaje,
co dzień wydaje,
co wciąż spotyka,
co tak dotyka,

kochaj....

Barry White....

I will say yes to you,
but let me in thru
and let me just know,
that I can now come,

And I will love here
and make us hot there
and hold you in arms
with all your charms,

I will say yes to you,
but let me in thru
and let me just know,
that I can now come,

And I will kiss here
and feel you there
and hold you with arms
with all your charms,

I will say yes to you,
but let me in thru
and let me just know,
that I can now come,

...

Energia, radość, marzenie,
potrzeby, usta, westchnienie,
suknia, obcas, torebka,
kolor, szminka, cholewka,
szpileczki, spódniczka, chęć,
rumieniec, nogi, zdań pięć,

kształty, rowek, przekorność,
pazurki, oczka, zadziorność,
wzniosłość, miny, korale,
szmaragd, diamenty, opale,
rajstopy, świeżość, chcica,
cierpienie, spryt, magia...

droga

Szukać odpowiedzi,
z dozą świadomości,
jak dużo gawiedzi,
żyć w samodzielności,

równość wywyższając,
ideały każdej też osoby,
za wzór tak stawiając,
by nie było żałoby,

działać ekologicznie,
z każdą normą młodą,
wciąż tak ekonomicznie,
łączyć z natury urodą,

czyny swe włączając,
z szacowaniem skutków,
postęp wprowadzając,
z korzyścią dla ludków,

a Ty którą drogę wolisz ?

w marcu

W marcu jak w garncu niestety,
życie wywija różne balety,

dużo gadania i spoglądania,
ciągle podchody, ciche knowania,
wycofywanie się i fochanie,
czasem udane misterne działanie,

chęci przykryte odmiennym stanem,
mowa, jakby się było baranem,

i tak się wszystko powoli kręci,
i los też drwi wciąż, miesza i nęci,
a wystarczyłyby ze dwa słowa,
by skończyła się każda rozmowa,

i zaczęło coś nowego i odmiennego...

Pages

Subscribe to RSS - marcin's blog